Strona główna | Sana | O stronie i autorach | Wieści z Jemenu | Tihama | Sokotra | Wadi Hadramawt

Wracamy do Polski!

23.06.2007

Wracamy do Polski - no i mamy mieszane uczucia. Z jednej strony tęsknimy za rodzinami, ojczyzną, "swoją" kulturą i obyczajami, chlebem razowym z margaryną i świeżymi truskawkami. Z drugiej jednak nie ukrywamy: po czterech miesiącach pobytu nadal dobrze czujemy się w Jemenie. Nie jest to oczywiście miejsce, w którym chcielibyśmy zostać na stałe - różnice kulturowe są zbyt duże - ale niewątpliwie wkrótce będziemy tęsknić za sanańską Starówką, wyciem muezzinów, którzy jeszcze na początku pobytu codziennie budzili nas w nocy i ludźmi, którzy wciąż nie poddali się wszechobecnej globalizacji i nadal kultywują swoje tradycje. Będziemy tęsknić za widokiem mężczyzn ubranych w tradycyjne futy, dżalabijje, z dżambijjami na biodrach i chustami niedbale zawiązanymi na głowie, prawie całą dobę żujących kat :) Będziemy tęsknić za stabilną sanańską temperaturą - od lutego, kiedy to przyjechaliśmy, aż do dzisiaj, nigdy nas nie zawiodła: codziennie było około 30 stopni, za wyjątkiem najwyżej dwóch dni, kiedy ochłodziło się do 23-25 stopni. Ciekawe co nas czeka w Polsce... Na lotnisku w Warszawie spodziewamy się zarówno 30, jak i 18 stopni.

Z drugiej jednak strony w końcu odetchniemy od męczących czasami spojrzeń, ciągłych zawołań "haloooo!" i konieczności pamiętania o dostosowaniu się do jakże odmiennej od naszej kultury. Ada bez obaw założy koszulkę z krótkim rękawkiem, a Błażej będzie mógł swobodnie zapytać na ulicy obcą dziewczynę o godzinę. No i będzie zielono! Ale mamy też smutną świadomość, że jednocześnie wracamy do świata dresiarzy, czekających na okazję złodziei, pijaków zataczających się wieczorami po ulicach i Andrzeja Leppera w telewizji. W Jemenie czuliśmy się naprawdę bezpiecznie, jeśli ktoś z Was ma po przeczytaniu naszych wieści jeszcze jakieś wątpliwości, zapewniamy: ten arabski kraj jest bezpieczniejszy niż Polska.

To jednak nie koniec zmian na naszej stronie internetowej. Zamieścimy jeszcze przynajmniej dwie stronki, poświęcone głównemu targowi Sany oraz temu, jak funkcjonuje tutejsza komunikacja miejska. Nie wykluczamy także innych zmian na stronie, także cały czas zapraszamy do jej odwiedzania!